Kiedy mamy jednego kota czasami się zastanawiamy czy nie dokupić przypadkiem mu towarzysza,który będzie z nim do końca jego dni.
Każdy z nas zapewne boi się o to czy nasz pierwszy kot zaakceptuje tego drugiego.Zdarzają się koty,które nie akceptują nowego członka naszej rodziny.W moim przypadku kiedy dołączyła do mojej rodziny Holi (kot brytyjski krótkowłosy) pojawiły się nieprzespane noce,ciągłe walki i syczenia.Pamiętam kiedy musiałam w moim łóżku leżeć pomiędzy Maliną a Holi żeby przez moment siebie nie widziały.Po około dwóch tygodniach kotki się polubiła,Malina zaczęła ją akceptować lecz czasami wydawała z siebie kocie groźby (syczenie).Na ten czas Malina zaprzyjaźniła się z Holi i nie mogą bez siebie żyć.Akceptacja była trudna dla mojego łysolka ale dała radę...
Dziś są najlepszymi przyjaciółkami,a nawet można powiedzieć,że siostrami,które nie mogą bez siebie żyć.

świetny post .;-)
OdpowiedzUsuńświetne kiki , fajnie, że juz się lubią. )
Super post :)
OdpowiedzUsuńosobiście wolę psy jednak kotki też są bardzo fajne :) fajny post, przydatne informacje :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam http://barbaretbeauty.blogspot.com/2016/02/walentynki-2k16.html
Nigdy nie wiedziałam ,że nie powinno się kupować drugiego kota, kiedy pierwszy jest już długo w domu ... Bardzo ciekawy post. Niestety ja nie mogę mieć kota, ale jestem szczęśliwą właścicielką rybki ♥
OdpowiedzUsuńMój Blog ♥
BARDZO FAJNY BLOG :)) A TO, ŻE SĄ W NIM ZWIERZĄTKA SPRAWIA, ŻE JEST JESZCZE LEPSZY!! :)
OdpowiedzUsuńSuper post.Słodkie koty
OdpowiedzUsuń